Formy odpoczynku

Film Tanie romansidła nam się nie podobają. Kolejne polskie superprodukcje to tandetne obrazy miłości, podobnie trudno dobre kino romantyczne odnaleźć w hollywoodzkich produkcjach. Można jednak odnaleźć kilka niezwykle zajmujących filmów, obok których przejść obojętnie się nie da.Takim filmem jest chociażby "Zakochany Szekspir" w reżyserii Johna Maddena. W role głównych postaci wcieli się między innymi Ben Affleck, Joseph Fiennes i Gwyneth Paltrow. To zmyślna historia opowiadająca o genezie powstania najsłynniejszego romansu na świecie, Romea i Julii. Miłość przeplatana scenami tragicznymi i komediowymi. Największy dramaturg wszechczasów zakochuje się w córce szlachciców - z wzajemnością. Perypetie głównych bohaterów kończą się ostatecznie ich rozstaniem. Nieszczęśliwie zakończona miłość wzrusza.Film okraszony wspaniałą scenerią, kostiumami i genialna muzyka Stephena Warbecka. Nie dziwne, że film ten był nagrodzony przez Amerykańską Akademię Filmową.

"Walkiria" to film opary na faktach. W 1943 roku, jeden z niemieckich dowódców, Claus von Stauffenberg, postanowił przeciwstawić się terrorowi Adolfa Hitlera. Rok później wkradł się w laski opętanego szaleństwem przywódcy III Rzeszy i zaczyna planować zamach na życie Fuhrera. Clausa von Stauffenberg (Tom Cruise) poznajemy w 1944 roku. Kiedy to zaczyna wprowadzać swój plan zamachu. Pomaga mu w tym trudnym przedsięwzięciu ruch oporu, oraz brytyjski wywiad. Nie wszystko jednak idzie zgodnie z planem. Kilka drobnych błędów spowodowało, że Adolf Hitler nie zginął w sławetnym zamachu, a śmiałego, "dobrego Niemca" jakim był Claus von Stauffenberg rozstrzelano za zdradę.Film wszedł na ekrany w tym roku i od razu zyskał rzeszę wiernych widzów. Wielokrotnie próbowano już pokazać, jak wyglądał zamach na życie Hitlera w 1944 roku, ale z pewnością "Walkiria" w reżyserii Bryana Singera jest najlepszym obrazem oddającym walkę z tyranem wszech czasów.

Nierealność przedstawiana nam w filmie, serialu czy w sztuce teatralnej jest podstawą uznania dzieła za właśnie dzieło artystyczne, a nie za odtwarzanie jakiegoś fragment u życia jak na zdjęciach. Jest tak na przykład w serialach, które być może nie są uznawane za prace artystyczną, ale dokumentami też nie są. W pewnym serialu polskim na przykład roi się od przeróżnych mafii wplątanych w życie bohaterów takich jak sprzątaczki w redakcji gazety, która jest czytana jako dziennik w całym kraju. Każdy tam ma wielką wille, nawet jeśli jest dosyć młodym dziennikarzem. Kobiety, które mają dzieci nie zwracają na te dzieci uwagi, co już jest bardzo poważnym naruszeniem w stosunku do realności. W sumie nie wiadomo po co scenarzyści piszą wątki o ciążach, jeśli później nie wiedzą co zrobić z koncepcją bohatera, który posiada dziecko. Czasami i jest tak, ze bohater serialowy ma wspaniałe życie od narodzin dziecka takie jakie miał przed narodzinami, dopiero po kilku latach zaczyna się zainteresowanie dzieckiem, kiedy możną zrobić ciekawy wątek.